Klikamy kury czyli wyjazd w miejsce, gdzie czas płynie wolniej

Od razu wyjaśnię, że warsztaty "Najpierw wytresuj kurczaka" niewiele mają wspólnego z klikaniem. O jak to? To nie klikaliście? - zapytacie. A i owszem - klikaliśmy. Ale to co działo się wokół i to co było najważniejsze to emocje i odkrywanie głębszego ja. Trudno jest opisać takie warsztaty, należy tam po prostu pojechać:) Podsumuję to w pytaniach i wnioskach. 1. Każdy kurczak ma inną osobowość, charakter i wygląd . Każdego kurczaka uczysz inaczej, szukasz innych sposobów, jeden się szybciej porusza, inny wolniej, jeden szybko się rozklikuje, drugi zawiesza. Czyli? Tak samo jak i u psów:) (i u ludzi!) 2. Kurczaki się wkurzają, jak już mają dość roboty, jak człowiek nie wie co robi i przedłuża sesję. PIES tak samo (ludzie....) :) 3. Kurczaki myślą, kombinują i robią te same sztuczki co nasze psy - problem w tym, że u kurczaka NIE WOLNO Ci się pomylić, kurczak ma gdzieś Twoje emocje, czy go lubisz, czy nie, kurczak robi to za jedzenie, a nie DL...