Posty

Wyświetlam posty z etykietą relacja

Co nam daje bycie z psem?

Obraz
Siedzisz sobie gdzieś w górach, sam ze sobą i nachodzą Cię myśli: po co tak naprawdę mam te psy, co nam daje bycie z psem? I mam! Doceniam, że mogę być bardziej z psem i ze sobą i że ta Neska pokazuje mi co ona widzi w tej przestrzeni. Co ona czuje. Czego ona się obawia. TU I TERAZ - ogromnie jestem wdzięczna za pokazanie mi, że HEJ - wyjechałyśmy, ale żarcie ma być o 15.30 i nie ma żadnych wyjątków. Więc nosisz ze sobą coś małego, michę i podajesz o 15.30 W pandemii psy również pokazały nam gdzie nasze miejsce - możesz sobie płakać, że zamknięte lasy, ale my chcemy iść na spacer. Do lasu. My lubimy sobie pogrzebać w przeszłości, pomarzyć o przyszłości, zorganizować sobie grafik na 2 lata do przodu i nagle BĘC - trzeba żyć tu i teraz i ważny jest papier toaletowy, a nie seminarium w 2022:))) Moje psy całkowicie zabrały mnie do ich świata:  zapinasz mnie na smycz - bądź w tym zakładasz mi szelki - skup się na każdym detalu chcesz poczuć radość? - podążaj za mną Jest też połączenie...

Co mają sztuczki do relacji?

Obraz
Ja osobiście sztuczek nigdy nie lubiłam, mimo, że mam książki o sztuczkach, byłam i organizowałam seminaria o sztuczkach.  Ale powiem Wam dlaczego:) Pamiętam jak w Nelowym przedszkolu Pani prowadząca uczyła "wstydź się" za pomocą naklejenia taśmy klejącej na pysk i pies miał być wzmacniany za każdy ruch łapą, aby zdjąć to co mu przeszkadzało. Ile tu było frustracji! Ile było jojczenia! Aż Nela zrezygnowała z czegokolwiek, zero myślenia, zero robienia i mimo mojej wtedy niewiedzy, ale jednak intuicja jeszcze pukała do mojego mózgu, powiedziałam NIE. No, ale z biegiem lat nauczyłam się innych sposobów na dojście do tego zachowania, niekoniecznie z dodawaniem czegoś psu, czego nie lubi. Dzisiaj używam sztuczek do modyfikowania zachowań, do luzowania w lub po sytuacjach stresowych, dla zabawy i budowania relacji czy do treningu medycznego . I taka sztuczka jak położenie głowy na dłoni , niby taka prosta, a najtrudniejsze jest w niej przedłużanie. No bo jeśli dla nas ta sztuczka j...

Gdy masz psa reaktywnego - cz. 1 - studium przypadków

Obraz
Reaktywność - ach słowo, które znaczy tak wiele i tak mało. A pies reaktywny to słowo klucz na każde "anormalne" zachowanie psa. Ale jak pogrzebiemy głębiej, to zawsze wychodzi nam to tzw drugie dno. Opiekunka Lary przyjechała do mnie na zajęcia z przywołania jakoś w 2018 roku i szło całkiem dobrze, ale te sesje musiały być bardzo krótkie.  Wydawało mi się, że Lara nie zapamiętuje, jest mało skupiona i najchętniej to by nas zostawiła na tym placu i poszła do lasu! Pańcia się nie poddawała i poprosiła o konsultację w sprawie psa reaktywnego. No dobrze, jak ten pies reaktywny się objawiał? To pies, który został znaleziony w lesie, a jej nowe miejsce zamieszkania to całkiem ruchliwe miejsce w Gdańsku. Tak, dziewczyny mieszkają w centrum Wrzeszcza (kto wie, ten wie:)), a uliczki tu są wąskie i nie ma tam jak odejść czy uciec i jest przysłowiowa qpa:) Dużo tu psów, kotów i starszych lokatorów, karmiących czymkolwiek spadnie z talerza "bezdomne" zwierzęta, a Lara nie b...

Zaufanie

Obraz
Post zaczęłam pisać w 2013 i to nie tak, że nie było weny, bo była.  Jednak było dynamicznie, wciąż coś chciałam dopisać i tak kończę go dziś - 20 marca 2019:) Dziś rzecz o zaufaniu, psim zaufaniu do swojego człowieka. Niewidoma Nela pod Manufakturą Człowieka, który go karmi, przytula, pielęgnuje, szkoli, pracuje z nim, obserwuje, niekiedy doprowadza do porządku, konsekwentnie wychowując.  Nie będę tu pisać o skrajnych przypadkach, gdy pies żyje w strachu przed swoim "właścicielem", jednak temat wychowania nieco dalej rozwinę. Człowiek myśli, że okazuje psu miłość poprzez dotykanie, mizianie, podawanie michy i może wyskoczenie na 15 minut na spacer wokół bloku.  Druga grupa miłoszy, to dołożenie treningów, szkolenia, długich spacerów - czy jednak to wszystkie niezbędne potrzeby psa?  Pies chodzi na spacery, ma co jeść i gdzie spać, a nadal coś nie gra. Temat powstał w mojej głowie w trakcie podróży środkami transportu publicznego , których ...

Mój największy sukces - akceptacja

Obraz
Doskonale wiem, co to frustracja.  Długo sobie z nią nie radziłam, nawet wchodziłam w jojczenie, agresję czy bezradność. Aż do chwili, gdy moja hodowczyni zabrała mnie do Czech na konkurs posokowców. I tam mi przeszło, przeszło mi wszystko:) Obracam się wśród kulturalnych piesków moich znajomych trenerów - różnych ras, oraz psów, które przybywają ze swoimi ludźmi po pomoc.  Czasami jest to zmiana kilku nawyków przewodnika, czasami nieco dłuższa praca - jednak wszyscy wychodzą zadowoleni. No ale, ja sama tej metamorfozy nie przechodzę .  Rozumiem, że szewc bez butów chodzi, no ale, żeby tak boso przez świat przez 3 lata?:) Młody jest doskonałym przykładem psa pracującego .  Jest typowym przedstawicielem psa polującego z dziada pradziada, skupionego tylko i wyłącznie na pracy na dużej odległości od przewodnika oraz podejmujący swoje własne decyzje . Od 9 tygodnia życia dodatkowo mu to wzmacniam - nie znam lepszego psa tropiącego, a mogę...