Posty

Wyświetlam posty z etykietą wsparcie

SIADAJ, JEDEN - o wyuczonej bezradności

Obraz
SIADAJ, JEDEN! Nawet nie wiesz kiedy to się stało, nie wiesz kiedy Cię wywołano do tablicy, kiedy wybrzmiało Twoje nazwisko, jakie było pytanie, koleżanka Cię szturcha i podpowiada i mówi: przecież wiesz , a Ty nie wiesz... jak się nazywasz. Koszmar. To też taki koszmar, który często powraca, mimo, że jesteśmy dorośli, to czasami mamy takie nocne MARY! Co powstrzymuje Cię przed powiedzeniem NIE szefowi, mimo, że wiesz, że masz rację. Czy tygrys na sznurku, nie jest na tyle silny, aby się z niego uwolnić?  A słonie w cyrku - czy dla takiego wielkiego zwierza pokonanie drewnianego ogrodzenia to coś trudnego? NIE - fizycznie nie. Ale jest coś ważnego, najważniejszego - psychika. Aby chciało się chcieć, aby nie bać się, aby nie czuć tego sparaliżowania, tej niemocy. Organizm w wyniku traumatycznych (dla niego i wg niego) doświadczeń, gdy wcześniej nie mógł ani odejść ani zawalczyć o swoje - po prostu wpada w zamrożenie. Było takie doświadczenie Seligmana i Maiera z 1967 roku - umieszc...

Co nam daje bycie z psem?

Obraz
Siedzisz sobie gdzieś w górach, sam ze sobą i nachodzą Cię myśli: po co tak naprawdę mam te psy, co nam daje bycie z psem? I mam! Doceniam, że mogę być bardziej z psem i ze sobą i że ta Neska pokazuje mi co ona widzi w tej przestrzeni. Co ona czuje. Czego ona się obawia. TU I TERAZ - ogromnie jestem wdzięczna za pokazanie mi, że HEJ - wyjechałyśmy, ale żarcie ma być o 15.30 i nie ma żadnych wyjątków. Więc nosisz ze sobą coś małego, michę i podajesz o 15.30 W pandemii psy również pokazały nam gdzie nasze miejsce - możesz sobie płakać, że zamknięte lasy, ale my chcemy iść na spacer. Do lasu. My lubimy sobie pogrzebać w przeszłości, pomarzyć o przyszłości, zorganizować sobie grafik na 2 lata do przodu i nagle BĘC - trzeba żyć tu i teraz i ważny jest papier toaletowy, a nie seminarium w 2022:))) Moje psy całkowicie zabrały mnie do ich świata:  zapinasz mnie na smycz - bądź w tym zakładasz mi szelki - skup się na każdym detalu chcesz poczuć radość? - podążaj za mną Jest też połączenie...

Gdy masz psa reaktywnego - cz. 1 - studium przypadków

Obraz
Reaktywność - ach słowo, które znaczy tak wiele i tak mało. A pies reaktywny to słowo klucz na każde "anormalne" zachowanie psa. Ale jak pogrzebiemy głębiej, to zawsze wychodzi nam to tzw drugie dno. Opiekunka Lary przyjechała do mnie na zajęcia z przywołania jakoś w 2018 roku i szło całkiem dobrze, ale te sesje musiały być bardzo krótkie.  Wydawało mi się, że Lara nie zapamiętuje, jest mało skupiona i najchętniej to by nas zostawiła na tym placu i poszła do lasu! Pańcia się nie poddawała i poprosiła o konsultację w sprawie psa reaktywnego. No dobrze, jak ten pies reaktywny się objawiał? To pies, który został znaleziony w lesie, a jej nowe miejsce zamieszkania to całkiem ruchliwe miejsce w Gdańsku. Tak, dziewczyny mieszkają w centrum Wrzeszcza (kto wie, ten wie:)), a uliczki tu są wąskie i nie ma tam jak odejść czy uciec i jest przysłowiowa qpa:) Dużo tu psów, kotów i starszych lokatorów, karmiących czymkolwiek spadnie z talerza "bezdomne" zwierzęta, a Lara nie b...

Zaufanie

Obraz
Post zaczęłam pisać w 2013 i to nie tak, że nie było weny, bo była.  Jednak było dynamicznie, wciąż coś chciałam dopisać i tak kończę go dziś - 20 marca 2019:) Dziś rzecz o zaufaniu, psim zaufaniu do swojego człowieka. Niewidoma Nela pod Manufakturą Człowieka, który go karmi, przytula, pielęgnuje, szkoli, pracuje z nim, obserwuje, niekiedy doprowadza do porządku, konsekwentnie wychowując.  Nie będę tu pisać o skrajnych przypadkach, gdy pies żyje w strachu przed swoim "właścicielem", jednak temat wychowania nieco dalej rozwinę. Człowiek myśli, że okazuje psu miłość poprzez dotykanie, mizianie, podawanie michy i może wyskoczenie na 15 minut na spacer wokół bloku.  Druga grupa miłoszy, to dołożenie treningów, szkolenia, długich spacerów - czy jednak to wszystkie niezbędne potrzeby psa?  Pies chodzi na spacery, ma co jeść i gdzie spać, a nadal coś nie gra. Temat powstał w mojej głowie w trakcie podróży środkami transportu publicznego , których ...

Mity i kity #2: Nie dotykaj psa, bo wzmocnisz mu lęk!!!

Obraz
Byłeś kiedyś w sytuacji , gdy zgubiłeś się w lesie?  W nieznanym mieście?  Byłeś pierwszy raz na koncercie?  Celnik mówił do Ciebie w nieznanym języku? Czy lepiej się czułeś gdy ktoś Ci na spokojnie pomógł czy gdy musiałeś sam rozwikłać ten problem? Czy w przyszłości radziłeś sobie emocjonalnie lepiej z sytuacjami, w których ktoś Ci wcześniej pomógł? Wyobraź sobie, że utknąłeś na urwisku , trzymasz się jedną ręką gałęzi i wołasz o pomoc. Heeelp! Przybywa pierwsza osoba: lamentuje, olaboga, zaraz spadniesz, ojojojoj, jak Ty to zrobiłeś???  Jak tu Ci pomóc, ojoj i wpada w płacz - czy Tobie to pomaga? Jak się wtedy czujesz? Pojawia się kolejna osoba - stoi nad Tobą, spogląda i czeka aż się uspokoisz - j ak się uspokoisz, to Cię wciągnę - słyszysz. I pojawia się trzecia osoba , która wspiera Cię i mówi: ok, jestem tu, wezwałem pomoc, teraz w skrócie plan jest taki: ja podaję Ci rękę, a Ty podciągasz się i jesteś uratowany. Prawdopodobnie ch...