O ciemności

Był sobie kiedyś taki wpis , który popełniłam nie wiedząc, że kiedyś go odkopię i jeszcze lepiej zrozumiem i "przeżuję" temat. Mocno przeżyłam wejście na wystawę NIEWIDZIALNA w Warszawie i dziś będąc w kolejnym znanym Neli lesie, acz jak bardzo dziś NIEZNANYM, wróciłam zapachami i odczuciami do tamtej godziny w ciemności. W połowie lipca Nela - moja ukochana suka, wymuskana, wypieszczona - nagle przestaje widzieć na jedno oko. Jedyne co wiemy, to, że masakrycznie boli ją głowa. Nela idzie spać zdrowa, budzi się i nie widzi na jedno oko. Uchyla głowę, nie chce wstać i nie chce jeść. Boli. Oko niebieskawe, zamglone. Diagnoza: JASKRA. Co to kurcze za jaskra? Jaka jaskra? Skąd to? Po co? Dlaczego? Tak samo z siebie, z kosmosu ? No i niestety tak, owszem, samo z siebie, z kosmosu. Odwiedziłam i zatelefonowałam do 'wszystkich świętych', znanych i cenionych weterynarzy okulistów - dwie wizyty w Łodzi i w Warszawie po badaniu nie zostawiały żadnych wątpl...