MOC przywołania!


No właśnie, czy przywołanie może być zrobione na 100%?
Hmm, na 99% owszem!
Ale musisz się nieźle napracować, a będzie Ci to wynagrodzone. I wtedy poczujesz megaMOC:)

Dziś zajmiemy się kilkoma kwestiami:
Lecimy!
  • pamięcią mięśniową
  • instynktem
  • rezygnacją
  • podążaniem
  • bodźcami
  • atrakcjami i nagradzaniem
  • czyli przywołaniem
Wiem, że chodzicie na różne szkolenia, czytacie książki, dopytujecie znajomych i nieznajomych, oglądacie różnej jakości filmy szkoleniowe na YT - ale NADAL macie problem z przywołaniem. Zatem dziś zajmiemy się tym "trudnym" tematem.

Może najpierw zacznijmy od pierwszego filmu. Tu moje psy, jeszcze w liczbie DWIE SZTUKI rezygnują z tego co robią i wracają do mnie - najlepiej widoczne jest to u Flory, która wyłania się z czeluści krzaków:)

POWTARZANIE to podstawa
Jak to jest, że pies na dźwięk gwizdka wraca? Jak tego nauczyć? Dlaczego pies rezygnuje z tego co robi i przybiega do człowieka?

PAMIĘĆ MIĘŚNIOWA
Za Wikipedią: "Pamięć ciała (pamięć mięśniowa / pamięć ruchowa) – to potoczna nazwa nieświadomego rodzaju pamięci, który pozwala wykonywać czynności motoryczne w sposób automatyczny czy spontaniczny, bez użycia świadomości i bez zastanawiania się nad samym procesem ruchu."

Gdy byłeś dzieckiem nauczyłeś się jeździć na rowerze - długo nie miałeś roweru i nagle po 20 latach nabywasz sprzęt i boisz się CZY JESZCZE POTRAFISZ? Potrafisz:)

Podobnie z pływaniem - po kilku latach braku tej aktywności - wchodzisz na basen i ciało wie, co ma robić, może nie jesteś zbyt dobrze przygotowany wydolnościowo, czy też twoje ruchy nie są idealne, jednak ciało wie jak ma się poruszać. To samo dzieje się z chodzeniem, bieganiem, sztukami walki, siłownią czy jazdą konną - jeśli wcześniej trenowałeś daną dyscyplinę sportu, to ciało nie pozwoli Ci zapomnieć jak to robić. 
Jednak jest jedno ALE: musiałeś daną czynność regularnie ćwiczyć, aby zapamiętać. W przypadku PRZYWOŁANIA najważniejszy jest TRENING - duża ilość powtórzeń, w różnych sytuacjach, przy innych bodźcach. Proste? Ba, nawet bardzo:)

W teorii bardzo. W praktyce również proste. Ponieważ pies, który ma WDRUKOWANE przywołanie na sam dźwięk gwizdka czy polecenia: "do mnie" wykonuje zwrot (bardzo często przez jego ulubioną stronę) i wraca do człowieka. 

W tej chwili wielu świadomych hodowców pracuje nad przywołaniem od szczeniaka, tak, abyś otrzymał psa z wdrukowanym: DO MNIE! Niektórzy wydają specyficzne paszczodźwięki, a niektórzy używają już gwizdka. Cokolwiek, to jest, niezwykle pomoże Ci w pracy z Twoim psem.




INSTYNKT
Pani drooooga, to jest bigiel (pisownia zamierzona:)), ta rasa nie wraca na zawołanie i szwęda się. No wróci jak mu się zachce jeść. One tak mają te bigle.

Zacznij działać zanim instynkt będzie silniejszy
No właśnie skąd one tak mają? Instynkt łowiecki to duża chęć wyszukiwania i ścigania zwierzyny, ofiary - również pojawia się w stosunku do słabszych, lękowych psów.
Gdy wpiszesz w Google
INSTYNKT MYŚLIWSKI - okaże się, że każdy chce ten instynkt ZWALCZAĆ, OPANOWAĆ, ZAWŁADNĄĆ. Podobnie z instynktem pasienia - jak opanować, jak wybić psu z głowy pasienie?
Halo! Chyba zapomnieliśmy do czego te rasy zostały starannie wyselekcjonowane. Ładne tricolory beagle to nie rasa dla dzieci i rodziny. To psy, które zostały stworzone do pracy w sforze, do myślistwa. To pies myślący samodzielnie, o bardzo mocno rozbudowanym instynkcie łowieckim i wzmacnianym przez wieki. 

Gończy polski, ogar polski, basset (tak, basset to gończy, jednak to najbardziej zniekształcona rasa psa myśliwskiego, który dziś za dużo nie pogoni), posokowce - wyszukują postrzałki i BĘDĄ interesować się zwierzyną - psy z grup VI, VII i VIII zostały tak zaprogramowane genetycznie. Nabywasz psa myśliwskiego to miej w głowie, że na pewno więcej pracy włożysz w przywołanie niż u bordera.
ZNACZNIE więcej. 
Gdy masz więcej niż jednego psa, pamiętaj o zasadach sfory

Różnice są również w powyższych grupach, więcej będziesz pracować z wyżłem niż z labradorem, ale to wyżeł w wyniku selekcji miał okładać SAMODZIELNIE pole na dużych odległościach. Nie możesz nagle wymagać od wyżła, że będzie trzymać się 10 metrów od Ciebie, bo nie będzie.
Pies myśliwski to stan umysłu. Nie ZWALCZAJ, a zrozum swojego psa. No, ale faktycznie mamy też inne rasy i nie rasy - czy one już nie mają instyktu łowieckiego? Ano mają:) I tu należy wszytkie psy wsadzić do jednego worka i podpisać: TRENOWAĆ  Z KAŻDYM PRZYWOŁANIE.

REZYGNACJA
Rezygnacja kojarzy nam się ze stratą. Owszem może tak brzmieć. Więc robimy wszystko co w naszej mocy, aby psu nie kojarzyło się to ze STRATĄ.
Musi być fun, trzeba mieć po co wracać, mój człowiek jest naprawdę fantastyczny i na pewno jestem mu do czegoś potrzebny!
Rezygnację ćwiczysz w domu bez rozproszeń, prosząc psa, aby zrezygnował z czegoś co lubi, np skakania, smaczka czy kanapy na rzecz tego co mu oferujesz. Ale to co mu oferujesz MUSI być niezwykle atrakcyjne.
Naukę rezygnacji możesz rozpocząć z Asią i Darkiem - tu LINK.
Pamiętaj o powolnym stopniowaniu trudności. Co nagle to po diable!
Na filmie praca z Breeze nad rezygnacją z zapachów.

PODĄŻANIE
Naucz psa podążania za Tobą. Podstawowym błędem, który widzę u naszych kursantów to PILNOWANIE psa i ciągłe nawoływanie. Pies uczy się, że może sobie chodzić gdzie chce, a człowiek i tak go znajdzie. Ja wolę, aby pies uczył się pilnować mnie, bo ja zawsze gdzieś ginę, albo robię coś ciekawego, a pies w tym nie uczestniczy. Zatem zmieniam kierunek spaceru, wciąż jestem nieprzewidywalna - zatem atrakcyjna - nigdy nie wiadomo, co ona wymyśli, trzeba jej pilnować. Ćwiczenie zmian kierunków można na początku wykonywać na smyczy. 
Dodatkowo zachęcam NIE GADAĆ do psa, wówczas pies będzie bardziej wyczulony, gdy nagle PAN PRZEMÓWI. 
Podążania również zaczynasz uczyć w domu, w jednym pomieszczeniu, bez rozproszeń, dopiero gdy pies podąża za Tobą na 100% po wszystkich pokojach, możesz z tym ćwiczeniem wyjść na zewnątrz. Pamiętaj też, aby nie wyjść od razu do parku, ale znajdź miejsce, które będzie spokojne i ucz psa podążania np w ogrodzie, jednak nadal bez rozproszeń. Kolejny etap to powolne dodawanie bodźców.

Na filmie 3,5 miesięczna Elia vel Fris i praca nad przywołaniem poprzez podążanie.

BODŹCE
Wszyscy mówiąc przywołanie mają na myśli: odwołanie od zwierzyny. Owszem, ale to jedna z opcji. 
Przede wszystkim NIGDY nie powinno się zdarzyć tak, że pies goni zwierzynę. Szanujmy zwierzęta, które nas otaczają i pozwólmy im żyć w spokoju. Jednak, gdy już tak się zdarzy, Twój pies musi wiedzieć, że Ty zdecydowanie się na to nie zgadzasz i ma wrócić na Twoje zawołanie. 

Zatem jakie bodźce są dla nas ważne w treningu?
  • jedzenie, może to być też jedzenie porozrzucane pod blokiem (taka moda ostatnio, żeby schaby leżały pod oknami)
    Co na tym zyskasz? Szczupłego i zdrowego psa, nigdy nie wiadomo, co sąsiad wsadził do mięsa czy trutkę czy gwoździe. Tu zadziała na pewno dobrze zrobiona rezygnacja.
    Breeze i ćwiczenia w ogrodzie
  • ludzie
  • dzieci
  • psy
  • suczki suczki suczki, pięknie pachnące suczki
  • autobusy, samochody, rowery
  • przedmioty, których nie chcesz, aby pies dotykał czy nosił
  • qpa (nie jest to ważne CZYJA i jaka w tym momencie :))
  • myszki, kopanie
  • ptaszki
  • padlina
  • zwierzyna
  • etc
Sam musisz wypisać sobie jakie bodźce są najmniej ważne dla psa, a które go najbardziej kręcą. Zaczynasz od najmniej ważnych i pracujesz nad rezygnacją, stopniowo wprowadzając psa w trudniejsze sytuacje.
Jednak gdy pies NIE JEST w stanie zrezygnować z trudnego bodźca, musisz wrócić krok wcześniej i nadal pracować na niższym pobudzeniu.

ATRAKCJE I NAGRODY
Czy ja jestem dla mojego psa atrakcyjna? Owszem tak! Piszczę, wrzeszczę, tarzam się w trawie (ale nie na trawnikach publicznych z racji powszechnie znanego problemu:)), mam zabawkę, mam jakieś zadanie dla psów, przecież ja zawsze coś gubię i można ze mną popracować i dać coś od siebie.

Podstawową rzeczą w pracy nad przywołaniem i byciem atrakcyjnym jest to, że za żadne skarby nie możesz pozwalać psu na "trenowanie sobie", a "niech się wybiega", i tak mu "sarna ucieknie".

A jak nie ucieknie i wpadnie w siatkę leśną?
A gdy pies udusi sarnę, to czego się nauczy?
Kto jest ciekawszy kolejnym razem? Ty czy pogoń za zwierzyną?
Nigdy nie pozwalaj psu SAMONAGRADZAĆ się, bo bardzo szybko stracisz na wartości, a odrobić taką stratę w oczach psa jest bardzo trudno lub nawet niemożliwe.

Musicie RAZEM pracować, razem POLOWAĆ, być razem, pies musi mieć też zaufanie do Ciebie, że przywołany nie zostanie skarcony, ofukany czy od razu zapięty na smycz.
Hej, przecież właśnie zgubiłeś kluczyki, pomoc psa niezbędna, szukaj Azor, gdzie te moje kluczyki?
Ja już coraz rzadziej pracuję na nagrodach typu smaczki, wolę pracować nad komunikacją i wspólnym polowaniem np na rękawiczkę.
Wolę zabawkę niż jedzenie.
Jednak początkujących zachęcam do saszetki z jedzeniem, jest to jedna z form nagradzania, choć z dzikiem nie wygra - musicie zaproponować psu coś ciekawszego.
Jedna z naszych zabaw na zakończenie przywołania.

PRZYWOŁANIE
Przerobiłeś powyższe punkty? To i masz przywołanie:)
Pies REZYGNUJE z BODŹCA, AUTOMATYCZNIE ODWRACA SIĘ, PODĄŻA za TOBĄ, Ty NAGRADZASZ i wykorzystujesz INSTYNKT do swoich celów. Brawo, tylko pogratulować!
A teraz jak to powinno wyglądać raz jeszcze, tym razem w sforze:)

No i nasza praca:)
Breeze pracuje nad przywołaniem od 9 tygodnia życia, wcześniej moja hodowczyni również uczyła cały miot podążania i nagradzała przywołanie.
Dziś młody ma ponad rok i NIE PUSZCZAM mojego psa ze smyczy w miejscach, które mogą być dla niego jeszcze za trudne.
Uważam, że dopiero 100000% wypracowanie w miejscach publicznych rezygnacji, pozwoli mi odpiąć psa na polach, na których z pewnością jest dzika zwierzyna. Nie chcę narażać mojego psa na sytuację, z którą sobie nie poradzi.
Wersja PRO to odwołanie psa z GONU, czyli gdy pies już BIEGNIE np za zającem, rowerzystą czy psem:)))
A na koniec Breeze i zrezygnowanie z GONU na rzecz czegoś ciekawszego u mnie.



Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Rzecz o posokowcach - problemach i najpiękniejszych wspólnych dniach

Las SENIORitas - o psim dojrzewaniu