Szczęśliwego Nowego Roku:)

Nadchodzi Nowy Rok i nadchodzi czas podsumowań roku 2011:) Czy ktoś w ogóle robi podsumowania? Trochę wstyd, bo wszystkie postanowienia noworoczne są tylko na okładce kalendarza - ile to trzeba schudnąć, ile to trzeba kursów zrobić, książek przeczytać, ile z psami trenować... A psy spokojnie sobie leżą wieczorem, czy myślą o tym, że jutro będą strzelać petardy, fireworki? Że ja już dzisiaj zastanawiam się, jak one zareagują? Na chwilę obecną - Nela leży i podnosi czasami głowę na dźwięk petardy, Flora nawet oka nie otworzyła. One jeszcze nie zdają sobie sprawy, że to dopiero próby. Jednak jutro wybieramy się na psiego Sylwestra - dokładnie Sylwester na 4 łapach - relacja po imprezie zapewniona:) Ale czas zrobić podsumowanie: - Sara u nas od roku - wie już do czego służy ogon, wie co to przytulanie, otwiera oczy jak widzi człowieka, nadal chudzinka, ale 3 kg udało nam się jej dorzucić. - Flora - od Wielkanocy - udana operacja, niby niepełnosprawna, al...